Życzenie
Chwilo, trwaj- chciałoby się powiedzieć w momentach, które zapierają dech. Tak wyświechtana już i odpustowo brzmiąca fraza. A jednak bywa, że rośnie w nas pragnienie aby zatrzymać czas, zamknąć chwilę w dłoniach, oddychać nią, przesiąknąć jej zapachem. Żeby nie odleciała jak bańka mydlana, by po chwili pęknąć gdzieś w przestworzach. Aby można przywołać ją ponownie kiedy rzeczywistość przygniecie gęstą i poszarzałą mgłą. Poczuć, posmakować. Jak wtedy.
Ktoś powiedział, że życie składa się z powitań i pożegnań. Czy
nie jest jednak tak, że najistotniejsze dzieje się w międzyczasie, a momenty są
kwitnieniem czasu? Każda chwila powstaje z maleńkiego zarodka, rośnie i dojrzewa
karmiona nadzieją i oczekiwaniami, by rozkwitnąć dumnie w blasku słońca.
Patrzcie, oto jestem- zdaje się wołać. Wyjątkowa, dumna, niepowtarzalna. A
wiatr rozsiewa słowa echem we wszystkie strony świata…
Udało Ci się kiedyś złapać nasionko dmuchawca? Tak kruche,
drobne i niepozorne, dryfujące lekko na tle chmur, przemierzające nieświadomie błękit
letniego nieba. Zamknij je w dłoniach, otul palcami. Delikatnie, żeby nie
uszkodzić maleńkiego puszka. Powiadają, że trzeba wtedy pomyśleć życzenie. Takie
skrywane w głębi, strzeżone pilnie, którego nigdy nie odważyłeś się wydać na świat nawet najcichszym szeptem. Czy wiesz, czego pragniesz? O czym pomyślisz, zwracając wolność podniebnemu
wędrowcowi? Wyciągnij lekko dłonie, rozchyl powoli palce i dmuchnij. Niech
leci, wiruje na wietrze. Niech się spełni.
https://www.youtube.com/watch?v=anicaKGED00
.jpg)
.jpg)