Bez słów
Z drugim człowiekiem można być blisko, tak naprawdę blisko wtedy, kiedy dzieli się ciszę.
Przestaje być niezręcznie. Pojawia się zaufanie i bezwarunkowe poczucie bezpieczeństwa. Zawiązuje się nić porozumienia i nastaje błogi spokój.
Jest się nie tyle obok, co wraz z kimś. I wystarczy spojrzeć, żeby zrozumieć i poczuć drugiego człowieka bez słów.
